Strona główna Artykuły Bóg nie jest nudny – John Piper

Bóg nie jest nudny – John Piper

153
0
PODZIEL SIĘ

„Supremacja (tj. całkowite panowanie – przy. tłum.) Boga w sferze umysłu”.

Jednym z ważnych obowiązków umysłu chrześcijanina jest używanie wyobraźni. Nie jest to jedyna zdolność jaką umysł posiada. Umysł obserwuje. Umysł analizuje i organizuje. Umysł zapamiętuje. Jednak z wyobraźnią jest inaczej. Nie analizuje ani nie obserwuje tego, co istnieje – widzi to, czego nie ma, ale mogłoby być i wyjaśnia, to, co istnieje (tak jak w przypadku większości odkryć naukowych). Podsuwa też nowe sposoby przekazywania, tego co istnieje, w taki sposób, w jaki nikt wcześniej tego nie wyraził (tak jak w przypadku twórczego pisania, muzyki czy sztuki).

Używanie wyobraźni należy do obowiązków chrześcijanina z dwóch powodów. Po pierwsze, nie można stosować złotego przykazania Jezusa bez wyobraźni. On powiedział: „Wszystko cobyście chcieli, aby wam ludzie czynili, to i wy im czyńcie.” ( Mat 7:12)*. Musimy wyobrazić sobie siebie na miejscu innych i to, co byśmy chcieli, aby oni nam uczynili. Współczująca, pełna zrozumienia i pomocy miłość opiera się w dużej mierze na wyobraźni tego, który kocha.

Po drugie, używanie wyobraźni jest chrześcijańskim obowiązkiem, ponieważ kiedy ktoś mówi, pisze, śpiewa albo przedstawia zapierającą dech w piersiach prawdę w nudny sposób, prawdopodobnie grzeszy. Supremacja Boga w sferze umysłu nie jest pełna wtedy, kiedy Bóg i stworzony przez niego zachwycający świat jest obserwowany beznamiętnie, analizowany mechanicznie i ogłaszany w nudny sposób. Wyobraźnia jest kluczem do zabicia znudzenia. Musimy wynajdować nowe sposoby przekazywania tego, czym naprawdę jest prawda. I to nie jest nudne. Całe stworzenie pełne jest cudów. Wyobraźnia podsuwa nowe słowa, nowe obrazy, nowe analogie, nowe metafory, nowe ilustracje, nowe powiązania, aby opowiedzieć starą, wspaniałą prawdę. Wyobraźnia jest zdolnością umysłu, którą dał nam Bóg abyśmy uczynili przesłanie o jego pięknie zachwycającym.

Używanie wyobraźni może być najcięższą pracą jaką wykonuje ludzki umysł i najbardziej podobną do tej wykonywanej przez Boga. W ten sposób możemy znaleźć się najbliżej stwarzania czegoś z niczego. Kiedy mówimy o pięknej prawdzie musimy myśleć o sposobie w jakim ją przekażemy, na przykład wierszem. Musimy stworzyć coś, czego wcześniej nie było i co nie przyszło nikomu jeszcze na myśl. Musimy myśleć o analogiach, metaforach czy ilustracjach, jakie jeszcze nie zostały wymyślone. Musimy wytężać wyobraźnię, aby zobaczyć naszym umysłem to, czego jeszcze nie ma. Musimy wymyślać frazy i muzykę, jakie wcześniej nie istniały. To wszystko robimy, bo jesteśmy stworzeni na podobieństwo Boga i ponieważ On jest nieskończenie warty wciąż nowych słów i pieśni.

Uczelnia – czy kościół – poddana supremacji Boga w sferze umysłu będzie podtrzymywać twórcze i wielkie inwencje. Och, jak świat potrzebuje Boga – zachwyconych umysłów, które potrafią opowiadać wielkie dzieła Boże, śpiewać o wielkich dziełach Bożych i ukazywać wielkie dzieła Boże, w taki sposób, w jaki jeszcze nie były opowiedziane, wyśpiewane i ukazane.

Z wyobraźnią jest jak z mięśniem, który staje się silniejszy, kiedy go napinasz. Musisz więc go napinać. Mięsień sam siebie zazwyczaj nie wprowadza w ruch. Czeka na twój impuls. Wyobraźnia jest również zaraźliwa. Kiedy przystajesz z kimś – osobiście albo poprzez jego twórczość – kto używa jej dużo, zazwyczaj także tobie się to udziela. Dlatego sugeruję, żebyś spędzał czas z takimi ludźmi (szczególnie nieżyjącymi już poetami), którzy w pełni wykorzystują swoją wyobraźnię, oraz żebyś wytężał siły, by wymyślać nowe sposoby wyrażania starej prawdy. Bóg jest tego godzien. „Och zaśpiewajcie Panu nową pieśń” – albo obraz, albo wiersz, albo figurę retoryczną.

Uciekający wraz z Tobą przed grzechem znudzenia Bogiem,
Pastor John

John Piper
Pastor baptystycznego kościoła w Minneapolis, kaznodzieja, teolog. Opublikował wiele książek i artykułów, czerpiąc inspirację m.in. z prac Jonathana Edwardsa i C.S. Lewisa. Skoncentrowany wokół potrzeby powrotu do radykalnego teocentryzmu. Po polsku ukazały się: „Nie zmarnuj życia” oraz „Nadrzędność Boga w misjach”.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here